We’ll be back!

“We’ll Be Back” (Arnold) aka “My tu, kurwa, jeszcze wrócimy” (Boguś)

Pora się zegnać z Krymem… Wieczorem jeszcze (mimo wiatru) niszcząc doszczętnie jedną zapalniczkę puscilismy nasz lampion pożegnalny nad morzem. Poszedł nisko, najpierw koło slomianych parasoli (ufff…), potem nad grupka siedząca nad brzegiem morza (co za entuzjazm wzbudził!!!), a potem już nad morze i wysoko, wysoko aż nie zgasl i wpadł do wody. Taki sobie kiczowaty symbol, ze my za rok tu wrócimy. Potem jeszcze odrobina muzyki na New Stage Koktebel (scena stoi caly czas i w weekendy ozywa dżezzującą muzyką) i powolny spacer do domu.
O poranku jeszcze tylko ostatnie pakowanie drobiazgów i wizyta z walizkami w sklepiku z winem Slonecznej Doliny na symboliczny stakan czerwonego i białego wytrawnego :) Pani Właścicielka kwartiry serdecznie nas pożegnała, dała wizytówki i prosiła o polecanie domku. Ja to na pewno będę czynił przy każdej okazji. Domek jest daleko od centrum… to gwarantuje 25 minutowy spacer od nadbrzeżnego deptaka ale tez gwarantuje ciszę i spokój w nocy. Jest tu wszystko czego trzeba do wakacyjnego pobytu. A “letni prysznic” jest genialny!!! Nic tak nie zmywa zmęczenia calodziennym upalem jak kąpiel w letniej wodzie i schniecie na sloncu :) . Z domu jeszcze dopisze wiecej szczegółów o samym domku i kontakcie z właścicielka. Jedyny minus to wstający o 7:30 ludzie i ich rozwydrzone dzieci. Wszyscy ryczą jak opetani nie zważając na innych. Ale na szczęście przed 9:00 znikają na plaże i zapada cisza. Taka to już natura mamuś i tatusiow, ze nie zwazaja na innych, którzy bez dzieci lubią sobie pospać do 10-11…
Teraz mkniemy klimatyzowanym Busem do Simferopola na nasz wieczorny lot do Kijowa. Oj! Zmienilo sie tu przez rok i to bardzo. Nowy tabor, lepiej dzialajacy dworzec, kierowcy uprzejmi i pomocni… Tylko kontroler biletów nadal patrzy i nie widzi “łebków”, ktorych sobie znalazł pan kierowca :) Tak tu juz jest, taka tradycja :) Zobaczymy czy tam będziemy jeszcze mieli sile/ochotę na oglądanie okolicy po zmroku… A rano – lecimy do domu.
I tu pora na kolejny hymn pochwalny dla kapitalizmu i żądzy zysku!!! Gdyby nie one to w życiu by nas nie było stać na przelot na dwa samoloty na wakacje. Gdyby polegać na (tfu!) państwowych instytucjach to byśmy musieli jechać pociągiem przez dwie doby a nie lecieć super drogim przewoznikiem w stylu LOT czy inna Lufthansa. Ave Kapitalizm! Ave Kapitalisci! Ave Wolny Rynek!!!
Ha! Okazuje się, ze jednak powroty z Krymu muszą być z niespodziankami :) W zeszłym roku nasz autobus się zepsuł (“Maszinu złamałas”). W tym roku coś się popsulo z samolotami na trasie Symferopol-Kijow. Wszystkie przylatywaly z dużymi opoznieniami i oczywiście odlatywaly również z takimi samymi albo większymi :) Efekt jest taki, ze przed północą wylądowaliśmy na poczekalni “międzynarodowego portu lotniczego” Kijow-Zuliany. Już nie ma sensu pchac się taksówką do hostelu aby z rana przyjeżdżać tu znowu. Tak wiec czeka nas noc na poczekalni. W telewizji leci dokument o Valerym Leontievie. Jedyne bistro sprzedaje piwo po 20 Hrywien, automaty do kawy/czekolady nie przyjmują banknotów większych niż 5 Hrywien. Internet po 40 Hr za trzy godziny. Dobrze ze jest prąd w gniazdku przynajmniej :) To będzie długa noc… sam nie wiem co z tym zrobić.
Załapałem się na jakiś bokserski pojedynek na szczycie. Brazylijczyk kontra Rosjanin (powiedzmy… Czeczen z Groznego). Po 30 minutach reklam, grania hymnów, groźnych min Brazylijczyk przegrał w klasycznym Gołota stajl. Chyba jeszcze nie wie, ze przegrał po niecalej minucie. Usiadł na tylku i już nie wstał. A miało być 12 rund :) Golota jednak był pionierem chyba.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Twitter Updates

  • Jeżeli jedna osoba powie ci, że jesteś osłem, to się tym nie przejmuj. Jeżeli dwie-spójrz w lustro. Jeżeli tysiąc-poprowadź rano program TV. 1 day ago
  • Czy poseł Niesiołowski będzie jurorem/ekspertem na olimpiadzie ćwokow na którą zaprasza Tomaszewskiego? 5 days ago
  • Żałosny, pozbawiony poglądów, zapatrzony w sondaże, uzależniony od PR, zwykły gówniarz a nie mąż stanu... #sosumi 5 days ago
  • My Top 1 #lastfm Artists: Lana Del Rey (1) http://t.co/lK2PZOrB 6 days ago
  • Graś zaprzecza jakoby Donald kiedykolwiek się wkurzył. Donald jest uosobieniem lagodnosci!!! 6 days ago
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.